Wróżby andrzejkowe.Dziś, w świetlicy, uczyniliśmy zadość tradycji andrzejkowej i wróżyliśmy sobie na różne, bardziej i mniej znane  sposoby:
- Wyprowadzanie butów ta zabawa tak nam się spodobała, że zamiast wyprowadzić nasze buty za drzwi sali kolumnowej, w której się bawiliśmy, wyszliśmy aż za próg szkoły. Dowiedzieliśmy się, że jako pierwsi wyprowadzą sie z domów Ewa Kostęska i Adam Pudełko,
- wróżba z baniek mydlanych - każdy z nas dostał kolorową słomkę i po zamoczeniu jej w specjalnie przygotowanej wodzie próbował nadmuchać bańkę mydlaną. Te osoby, którym Uczestnicy zabawy.wyszła jedna duża bańka dowiedziały się, że ich marzenie spełni się do kolejnej zabawy andrzejkowej, a Ci, którym udało się wydmuchać dużo mniejszych banieczek, będą mieli przez cały rok dużo przyjaciół,
- wróżba z grosikami - każdy z nas dostał grosik i próbował wrzucić go ze sporej odległości do miski z wodą. każdy z nas, komu się to trudne zadanie udało, wie już, że przez cały rok będą mu się spełniały marzenia, a te osoby, które do miski nie trafiły, będą musiały wykazać się cierpliwością i na spełnienie marzeń poczekać dłużej niż rok. Za to każde dziecko dostało swój grosik na szczęście. Pewnie będziemy je nosili w piórnikach.
Posłuchaliśmy też opowiadania Pani o tych  tradycjach i mogliśmy pokolorować ilustracje z nimi związane.